Czwartek, 20 listopada 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007
Płyty kuchenne
Płyty kuchenne przewyższają tradycyjne kuchenki pod względem estetycznym. Prezentują się nowocześniej, a oddzielone od piekarnika dają więcej miejsca do pracy i sprzyjają lepszej jej organizacji, jeśli w kuchni krząta się kilka osób. Są też automatycznym wyborem tych, którzy pragną spróbować nowoczesnego gotowania, zwanego indukcyjnym.
Elektryczne czy gazowe?
Gospodynie, które preferują gotowanie bezpieczniejsze, bez otwartego ognia, najchętniej wybierają dziś gładkie, lśniące płyty grzejne (smoothtop), które przykrywają ceramiczną, odporną na obciążenia płytą nieładne spiralne grzałki elektryczne. Ich wielką zaletą jest łatwość czyszczenia, choć używanie specjalnych mleczek do mycia powierzchni szklanych (np. Cerama Bryte) może się okazać konieczne, by długo wyglądały jak nowe. Dla oszczędności i najbardziej efektywnego gotowania płyty posiadają – oprócz pól pojedynczych – pola podwójne, dostosowujące obszar grzania i moc do różnej wielkości dna garnka. Halogenowe lampy podświetlają pole na czerwono na znak, że jest ono włączone, zaś wiele modeli posiada kontrolne lampki, dające sygnał, że płyta pozostaje gorąca po zakończeniu gotowania.
Płyty gazowe, wykonane ze stali nierdzewnej, stali emaliowanej lub ceramiki, posiadają najczęściej 4 lub 5 palników, sterowanych pokrętłami znajdującymi się z boku. Nowoczesne modele wyposażone są w elektryczną zapalarkę w pokrętłach, która eliminuje użycie zapałek lub płomienia pilota; systemy przeciwwypływowe, które automatycznie odcinają dopływ gazu, gdy płomień zgaśnie w wyniku przeciągu lub zalania; zabezpieczenia uniemożliwiające włączenie palnika przez dzieci oraz stabilizację płomienia, który nawet maksymalnie przykręcony sam nie zgaśnie. Plusem są połączone ruszty, po których przesuwać można naczynia z palnika na palnik, bez konieczności podnoszenia ich do góry. Największą wygodą gotowania na gazie jest znacznie większa moc, doskonała np. do szybkiego smażenia w wysokiej temperaturze, oraz większa kontrola temperatury i natychmiastowa reakcja po zmniejszeniu płomienia. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że wszystkie kuchnie restauracyjne, w których szybkość, wysoka temperatura i lepsza kontrola są niezbędne, wyposażone są w palniki gazowe. Dla osób niewprawnych gotowanie na kuchenkach elektrycznych może być na początku kłopotliwe. Płyty elektryczne spisują się znacznie lepiej w powolnym gotowaniu, a choć nagrzewają się dość szybko, to wolno stygną, dlatego reakcja na gwałtownie przykręconą temperaturę jest znacznie opóźniona. Dzięki polom o słabej mocy (tzw. warming elements) można – w przeciwieństwie do najmniejszych palników gazowych – utrzymywać potrawy ciepłe przed podaniem na stół lub wolno topić masło czy czekoladę, bez zagotowania. Testy wykazują, że płyty elektryczne są oszczędniejsze od kuchni gazowych. Podwójne lub nawet potrójne wieńce palników gazowych generują ogromną ilość ciepła, jednak spora jego część ucieka na zewnątrz, ogrzewając powietrze w kuchni, co może stanowić duży dyskomfort szczególnie latem.
Płyty indukcyjne
Nowością na rynku płyt kuchennych jest indukcyjna płyta ceramiczna. Łączy w sobie wszystkie zalety płyt elektrycznych i gazowych. Jest oszczędna, skraca czas gotowania do 30%, gotuje bez ognia i natychmiast reaguje na zmniejszenie lub zwiększenie mocy i temperatury. Ma jedyną wadę – jest droga. Obliczenia ekspertów wykazują jednak, że inwestycja w kuchnię indukcyjną zwraca się po paru latach. Wygląda dokładnie jak płyta elektryczna i tak samo czerpie energię z gniazdka elektrycznego. Różni się jednak sposobem grzania, wykorzystując zjawisko indukcji magnetycznej. Pobierany prąd zmienny tworzy pole magnetyczne, które przechodząc przez ściany naczynia wytwarza ciepło na jego dnie, a nie pod ceramiczną płytą. Powierzchnia płyty pozostaje więc chłodniejsza niż płyta elektryczna, a jej nagrzanie jest jedynie wynikiem wtórnego przekazania ciepła z naczynia do płyty ceramicznej. Dzięki temu jest łatwiejsza do czyszczenia, gdyż rozlane na nią potrawy nie przypalają się i nie przywierają do powierzchni. Ponieważ przy gotowaniu indukcyjnym nie zachodzi zjawisko przekazania ciepła z grzałki do płyty i z płyty do garnka, mniej ciepła ucieka na zewnątrz, oszczędzając naszą energię także na wentylacji i klimatyzowaniu pomieszczenia. Temperatura w naczyniu rozprowadzana jest równomiernie, nie ma więc mowy o przypalonych garnkach lub nierówno uduszonym mięsie, pod warunkiem, że do gotowania użyte będą odpowiednie naczynia.
Naczynia
Płyty gazowe nie wymagają żadnych specjalnych naczyń. W przypadku elektrycznych płyt ceramicznych należy pamiętać, aby wszystkie naczynia miały idealnie płaskie dna. To zagwarantuje dokładną styczność z płytą i odpowiednie przewodzenie ciepła. Nowoczesne płyty będą automatycznie włączać się i wyłączać na znak złego przewodzenia ciepła między polem a naczyniem, unikając w ten sposób przegrzania.
Płyty indukcyjne będą działać jedynie wtedy, gdy używać będziemy naczyń ferromagnetycznych (z żelaza czy stali), czyli takich, które przyciągają magnes. Aluminium i miedź wymagają odpowiedniej domieszki stali. Inne materiały nie przewodzą energii, będą więc bezużyteczne przy gotowaniu indukcyjnym. Wiele firm produkuje naczynia specjalnie zaprojektowane dla płyt indukcyjnych, które absorbują energię magnetyczną i równomiernie rozgrzewają zawartość garnka.
Oferta rynku
Najnowsza technologia i wysoka jakość płyt elektrycznych i gazowych dotarły już do wszystkich producentów, dlatego, jak zapewniają raporty konsumenckie, nie trzeba wydawać wielkich pieniędzy, aby zaopatrzyć się w kuchenkę oszczędną, która dobrze służyć nam będzie przez wiele lat. W przypadku płyt indukcyjnych warto sięgnąć na wyższą półkę, aby nasza inwestycja była opłacalna. Do najbardziej popularnych należą płyty firm Electrolux, Gaggenau i Viking. Producenci ci proponują zarówno płyty z polami mieszanymi – dwoma indukcyjnymi i dwoma elektrycznymi, za które zapłacić trzeba ok. 2 tysięcy dolarów, jak i płyty wyłącznie z polami indukcyjnymi w cenie od 2500 do 5000 dolarów, w zależności od liczby pól. Płyty indukcyjne firmy Kenmore kosztują niemal o połowę mniej (ok. 1800 dolarów), ale posiadają połowę mniej mocy. Nie można również używać wszystkich pól na najwyższej mocy w tym samym czasie. Tańsze płyty elektryczne lub gazowe kupić można już za 500-600 dolarów. Wśród elektrycznych dużą popularnością i dobrymi wynikami cieszą się modele JEC firmy Jenn-Air (750 dol.) oraz Kenmore 4273 (550 dol.), które obok pól grzejnych o bardzo wysokiej mocy 3 tys. watów posiadają dodatkowe pola o mocy 100 watów (warming elements), podwójne pola grzejne oraz kurki, które można zdjąć dla łatwiejszego czyszczenia. W czołówce rankingu przeprowadzonego przez Consumer Report plasują się też modele firmy Frigidaire i GE (700-800 dol.), zaś najwyższą notę otrzymała firma Electrolux za model Icon (1200 dol.).
Bardzo dobre osiągi wśród płyt gazowych posiadają płyty firmy Maytag z serii MGC, oferując palniki wysokiej mocy z dziesięcioletnią gwarancją i żeliwne łączone ruszty. Wysoką moc posiadają też niektóre płyty Magic Chef, ale pozbawione są wielu udogodnień i pozostają w tyle pod względem wyglądu. Za najlepsze płyty gazowe raport konsumenta uznał Vikinga Designer Series, Dacor Preference oraz kilka modeli GE. Za nie jednak trzeba zapłacić ponad 1200 dolarów.
W przypadku producentów droższych prócz niezawodnego działania z pewnością liczyć można na solidniejsze wykończenie, pomysłowość i ciekawsze rozwiązania designerskie.
Do takich należą między innymi płyty firmy Kuppersbusch, której najnowszą propozycją jest płyta zwana Honeycomb (plaster miodu), składająca się z osobnych sześciokątnych pól grzejnych, których dowolną liczbę (od 2 do 6) można wbudować w blat w dowolnej konfiguracji. Jedno pole służy jako dotykowy panel kontrolny wyposażony w wiele „ponadpodstawowych” funkcji, zaś całość tworzy z blatem jedną gładką powierzchnię. Za sam panel kontrolny zapłacić jednak trzeba ok. 1800 dolarów, zaś za każde pole grzejne ok. 600 dolarów. Do najdroższych producentów, prócz firmy Kuppersbush, należą Viking i Gaggenau, u których za podstawową płytę zapłacić trzeba od 1300 do 2500 dolarów. Nieco tańszy jest Bosch, Dacor i firma Miele, która prócz pięknych projektów zapewnia ciekawe kombinacje gazowych i elektrycznych pól w zestawach z frytkownicami, urządzeniami do gotowania na parze lub grillami elektrycznymi, idealnymi do przygotowania np. steków bez użycia żadnych naczyń. Ceny płyt tych producentów wahają się między 1000 a 2000 dolarów.
Nowoczesne rozwiązania
Producenci prześcigają się w wyposażaniu elektrycznych płyt ceramicznych w gadżety, które przyciągają kupujących, mimo że za każdy z nich trzeba sporo zapłacić. Nowoczesne płyty ceramiczne szybko się nagrzewają, dzięki zastosowaniu specjalnych przewodów grzewczych lub lamp halogenowych, osiągających wymaganą temperaturę już w 3 sekundy. Dla zwiększenia bezpieczeństwa mogą być wyposażone w czujniki reagujące na obecność naczynia. Płyta nagrzewa się tylko wtedy, gdy na odpowiednim polu postawimy naczynie. Aby maksymalnie zaoszczędzić energię, płyta może dostosować wielkość pola grzewczego do wielkości garnka, dzięki czujnikom zwanym auto-fokus. Innym nowoczesnym rozwiązaniem są cyfrowe wyświetlacze oraz programatory umożliwiające ustawienie czasu gotowania; czujniki gotowania automatycznie obniżające moc pola po zagotowaniu potrawy; czujnik na podczerwień utrzymujący stałą temperaturę wewnątrz naczynia, zapobiegając wykipieniu; czujniki dotykowe, dzięki którym możemy sami określić wielkość pola grzejnego lub zablokować włączanie pól odpowiednią kombinacją przyciśnięć, co zabezpieczy niepożądane jej użycie przez dziecko.
Miłośnikom takich innowacji pozostaje poczekać na niezwykłe gadżety w płytach indukcyjnych, nad którymi z pewnością wielu inżynierów intensywnie pracuje.
Artykuły z numeru:
NR 10 WIOSNA 2007
- Ależ tu brzydko! - Jan Latus
- Audi - Marek Siodłoczek
- Dom pełen muzyki - Aneta Sadowska
- Gdy przyjdą partacze - Tomasz Deptuła
- Kapitalne przeróbki - Józef Kołodziej
- Korkowa podłoga - Małgorzata Sulewska
- Królewska Warszawa ...nad rzeką Passaic - Janusz M. Szlechta
- Multimedialny chaos - Mirosław Waluś
- Nowojorskie kwatery Jerzego Waszyngtona - Halina Niedzielska
- Oczko z pawiego ogona - Ewa Sukiennik-Maliga
- Ogród w łazience - Małgorzata Sulewska
- Polski mebel to dobry mebel - Jolanta Wysocka
- Płyty kuchenne - Aneta Sadowska
- Skrzydlaci przyjaciele - Małgorzata Sulewska
- Stalowa Wola - Beata Wermińska
- Sztuka maksymalna - Czesław Karkowski
- Zabawa w kolory - Agata Ostrowska-Galanis
- Zapach prażonek - Zdzisława Moskwińska
- Ziemski raj - Katarzyna Zalewska
Najczęściej czytane
Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych
sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK






