Czwartek, 20 listopada 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007

Multimedialny chaos

Kable i kabelki, czyli co kupować i jak podłączać sprzęt elektroniczny, aby mieć obraz i dźwięk najwyższej jakości.


Bluberries
Mirosław Waluś


Liczba gadżetów domowych z dziedziny rozrywki, informacji i telekomunikacji oraz sterowników, czyli pilotów do tych różnych urządzeń – rośnie. Szuflady zapełniają się telefonami komórkowymi sprzed roku, dwóch-trzech lat, jakimiś bateriami do ładowania, kabelkami do łączenia i kartami pamięci, o których nie pamiętamy już co miały pamiętać.

To, na co wydaliśmy setki czy nawet tysiące kochanych pieniążków jeszcze trzy-pięć lat temu, to dzisiaj już jest – albo całkiem rychło będzie – techniczny dinozaur, z którym nie wiadomo, co zrobić, komu dać, do czego i jak podłączyć. Przedłużona gwarancja? A po co? Za 5 lat będzie się nadawał do śmieci!

Nie da się zgadnąć, ile nowych urządzeń jest podłączonych tak, że na ekranie rzeczywiście widać Hi-Def, a z głośników słychać (współczesne) Hi-Fi? (Czyli np. dts®, które na płycie DVD – o ile jest – trzeba „włączyć” przy każdym odtwarzaniu!). Większość programów telewizyjnych nadal przecież nie jest transmitowana w wysokiej rozdzielczości, a żeby z odtwarzacza DVD było z kolei tę wysoką rozdzielczość widać, musi on być progressive scan i trzeba go podłączyć przewodami, których w opakowaniu ani telewizora, ani odtwarzacza nie ma! Są za to jakieś (cienkie, tanie) kabelki, które, owszem, pozwolą urządzenie podłączyć, ale słuchać i oglądać można tylko w zwykłej (czyli niskiej) jakości i można podejrzewać, że właśnie w taki smutny technicznie (i ekonomicznie) sposób większość z nich zostanie podłączona.

Co więc warto wiedzieć o ostatnio kupionym sprzęcie lub na co zwrócić uwagę, zanim kupimy nowy komputer, monitor, aparat, kamerę lub telewizor i jak je ze sobą połączyć, żeby działały najlepiej lub działały w ogóle? Zakres wiedzy jest spory, ale najważniejszy parametr to kompatybilność, czyli pasowanie do siebie poszczególnych urządzeń lub formatów. To jest m.in. powód, dlaczego markowy odtwarzacz DVD za 300 dol. nie chce odtwarzać ani nagrywanych CD, MP3 ani nagrywanych DVD czy filmów z Europy, z którymi radzi sobie odtwarzacz za 30 dol.

Poza obowiązkowym sprawdzeniem, co ludzie piszą o nim na forach, przed zakupem urządzenia należy dokładnie obejrzeć od tyłu, i to najlepiej jeszcze w sklepie. Te najlepsze mają dużo więcej łączeń niż te gorsze. Które łącza pasują do czego? Poniżej uproszczona lista połączeń Audio-PC-HDTV.

Composite – łącze obrazu (lub dźwięku) w urządzeniach audio-wideo, czasem w komputerach. Najstarsze, analogowe. W USA wtyczki znane jako RCA. Jedna wtyczka/gniazdo do obrazu (najczęściej żółte), dwie do dźwięku (najczęściej białe i czerwone).

S-Video – starsze łącze tylko obrazu o podwyższonej jakości. Obecne najczęściej w starszych urządzeniach typu magnetowid czy odtwarzacz DVD, ale także często na wyjściu z karty wideo komputera.

VGA – analogowe połączenie komputera z monitorem. Stary typ, więc prawie wszystkie komputery i monitory są w nie wyposażone.

DVI – Digital Video Interface – czyli cyfrowe podłączenie monitora komputerowego, najczęściej LCD. Żeby z niego skorzystać, to i monitor, i karta wideo komputera muszą mieć łącze DVI. Można zastosować „przejściówkę” DVI-VGA, ale z pewną stratą. Większość komputerów z półki sklepowej ma (tanią) kartę wideo z wyjściem VGA, wbudowaną na płytę główną (motherboard), więc monitor z VGA będzie „pokazywał gorzej”, niż gdyby użyć łącza DVI. Wtedy trzeba dokupić kartę wideo DVI, jeśli komputer da się rozbudować. Te najmniejsze, najzgrabniejsze – nie! Tu uwaga: współczesny system operacyjny (np. Windows 2000, XP czy Vista) łatwo radzi sobie z wieloma monitorami naraz (teoretycznie nawet 7!). Dwa tanie 17-calowe pozwalają na dużo łatwiejszą pracę na np. wielu dokumentach naraz niż tylko jeden. Dwa (lub trzy) 20-kilkucalowe monitory to inny świat komputera! Obecność dwóch łączy DVI lub jednego DVI i jednego VGA pozwala łatwo podłączyć dwa monitory (lub więcej) do jednego komputera.

HDMI – High-Definition Multimedia Interface. Przewód audio-wideo do przekazu cyfrowego, czyli obrazu o wysokiej rozdzielczości i dźwięku (nawet 8-kanałowego) pomiędzy urządzeniem odtwarzającym (np. DVD czy dekoderem kablowym) a telewizorem lub monitorem telewizyjnym. Powszechny w obecnych płaskich telewizorach LCD lub plazmowych i niektórych monitorach komputerowych, ale niespotykany jeszcze parę lat temu. Przewód – niestety nie zawsze dawany w komplecie przewodów urządzenia z tymi gniazdami – najczęściej trzeba kupić oddzielnie. Dobrze, jeśli odbiornik ma więcej niż tylko jedno wejście HDMI. (Współczesnym ideałem telewizora byłyby trzy lub więcej).

HDMI-DVI, czyli przejście z zasadniczo telewizyjnego HDMI na zasadniczo komputerowe DVI. HDMI to cyfrowy dźwięk i obraz, DVI – tylko obraz.

Component – telewizyjne, trzykolorowe podłączenie obrazu dla sygnału wysokiej rozdzielczości (High Definition). Oznaczenia: Y, Pb, Pr. (Idealnie jeśli byłyby trzy – lub więcej – potrójne zestawy).

Optical – optyczne (światłowodowe) łącze do przekazu cyfrowego dźwięku. Jeden przewód obsługuje wszystkie funkcje, rodzaje zapisu dźwięku i wszystkie kanały. (Idealnie jeśli w telewizorze byłyby trzy lub więcej).

Uwaga końcowa: to, że na pudełku czy obudowie urządzenia jest coś technicznie seksownego napisane – np. dts®, Dolby® 7.1, HiDef, 1080i itp. – oznacza tylko, że taka funkcja jest technicznie możliwa, ale dopiero po jej prawidłowym podłączeniu i uruchomieniu i jeśli pozostałe komponenty też taką funkcję mają oraz dodatkowo, jeśli sygnał czy nośnik to w sobie niesie. Czyli tak jak kiedyś, monofoniczna płyta jazzowa z lat 50. puszczona na stereofonicznym gramofonie grała, ale nie stereofonicznie.

dodajdo.com


Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu!

Artykuły z numeru:
NR 10 WIOSNA 2007

Najczęściej czytane





Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK

Copyright © 2007 by magazyntd.com



W serwisie startups mozna znalezc wiele ciekawych projektow. Miedzy innimi sa to projekty lansik, a takze nasza klasa.