Środa, 08 października 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007
Ten stary zegar
Pokaż mi swój zegar, a powiem ci, kim jesteś…Tak mógłby zwrócić się do swojego klienta horolog lub horologista (gr. hora – godzina + logos), czyli specjalista zajmujący się restauracją starych zegarów.
Zaczynając od rodzaju zegara poprzez stan techniczny obudowy po dbałość o mechanizm czy ilość kurzu nagromadzonego przez lata można wiele powiedzieć na temat właściciela antyku. Dodajmy do tego jeszcze grubość smoły tytoniowej pokrywającej szkło. Za zabytkowy zegar możemy zapłacić od kilkudziesięciu dolarów do kilkuset tysięcy. Bądźmy jednak rozważni. Jeśli cena jest podejrzanie niska, to możemy oczekiwać niespodzianek… z reguły niemiłych (poważny problem z mechanizmem lub obudową zegara).
Różnorodność zegarów, tak zresztą jak ich wartość materialna, jest ogromna. Są więc zegary kaflowe, wieżyczkowe, rotacyjne, karetowe, z kukułką, francuskie, holenderskie, angielskie, z drewna, skromne, bogato zdobione itd. itp.
A zaczęło się wszystko w czasach starożytnych, kiedy podstawą mierzenia czasu był obrót Ziemi. Starożytni astronomowie, obserwując pozorną drogę Słońca po niebie ze wschodu na zachód, dzielili dnie i noce na regularne części. Było to jednak niewystarczające, powstała więc potrzeba podziału dnia na mniejsze odcinki. Pierwszym zegarem był… sam człowiek stojący w słońcu i mierzący długość swojego cienia.
Około 2000 r. pne pojawiają się w Egipcie, Chinach, Indiach gnomony – pionowe słupy służące do obserwacji cienia. Są one prototypami zegarów słonecznych. Wiele z nich było także w starożytnym Rzymie, gdzie zostały nieco udoskonalone; znajdowały się na nich znaki orientacyjne i hieroglificzne napisy. Gnomony nie były jednak dokładne. Przez długi czas w Egipcie dzielono dzień, jak i noc, na dwanaście godzin, były jednak one nierówne, gdyż długość dnia zmieniała się w ciągu roku. Podział na system 24-godzinny wymyślili Babilończycy. Rzymianie zaś jako pierwsi zaczęli liczyć dobę od północy.
Innym wczesnym urządzeniem służącym do mierzenia czasu był zegar wodny. Uważa się, że został on wynaleziony w Chinach. W miarę jak woda wypływała z naczynia, jej obniżający się poziom pokazywał mijające godziny. Różnego rodzaju zegarów wodnych używano przez kilka stuleci. W wieku XIII pojawiły się klepsydry piaskowe. Nie można też pominąć zegarów oliwnych lub ogniowych, szczególnie popularnych w Chinach. Spalająca się świeca z podziałką lub sznurek nasycony tłuszczem z podziałką dawały ideę na temat tego, ile czasu upłynęło od momentu ich zapalenia.
Pierwszy zegar mechaniczny prawdopodobnie wynalazł Gerbert of Aurillac, późniejszy papież Sylwester II, ok. 1000 r. Był on dużych rozmiarów i nie miał tarczy ani wskazówek, a upływające godziny sygnalizowano uderzeniem ręcznym w dzwon. Potem pojawiły się zegary z jedną wskazówką i były regulowane według… zegarów słonecznych. Około 1400 r. wynaleziono sprężynę napędową, co pozwoliło na produkcję zegarów przenośnych.
Dzięki Galileuszowi powstało wahadło, które zmodernizowano i z powodzeniem wykorzystuje się je do dziś. Mamy jeszcze mechanizmy tzw. balansowe, których prototyp powstał w Norymberdze w 1510 roku.
Ważnym momentem w historii zegarów jest pojawienie się ich w domach. Wkrótce zdobyły sobie tam stałe miejsce i weszło w modę obudowywanie ich drewnianymi szafkami czy umieszczanie na półkach. Od około 1600 roku wykonywano je z mosiądzu, zamiast z żelaza, co w efekcie spowodowało zmniejszenie ich rozmiarów i przeniesienie tym samym ze sfery zainteresowania kowala w ręce wykwalifikowanych zegarmistrzów. Zegary stały się stałym elementem wyposażenia wnętrz.
Czy warto wydawać pieniądze na zegar? Jestem pewien, że warto. Jest to coś, co zostaje w rodzinie. Staje się częścią tego, co nazywamy domem.
Nie jest to prezent, który zostanie wrzucony w najdalszy kąt, ale jest z nami cały czas w widocznym miejscu. Jeżeli jest to antyk w dobrym stanie, trzyma swoją wartość lub wartość jego wzrasta proporcjonalnie z upływem czasu. Możemy go przekazywać jako pamiątkę rodzinną z pokolenia na pokolenie. Jeżeli mamy dzieci lub wnuki, możemy piękny podłogowy zegar razem nakręcać w każdą niedzielę, tworząc rodzinną tradycję. A czy jest coś wspanialszego niż dobre rodzinne wspomnienia? Decydując się na kupno zegara musimy brać pod uwagę jego cenę i stan techniczny. Upewnijmy się, że mechanizm chodu, jak i wybijania godzin działa bez zarzutu. Jeżeli nie działa, prośmy o obniżenie ceny i miejmy na uwadze w przyszłości koszt odrestaurowania mechanizmu. Mając dobrej jakości zegar nie próbujmy zaoszczędzić na naprawie. Dobrych specjalistów nie jest wielu, a jakość naprawy na dłuższą metę może odbić się na naszej kieszeni. Koszt naprawy czyichś błędów może być wyższy niż regularna naprawa mechanizmu. Oczywiście naprawy, jak i ich ceny są różne. Wszystko zależy od mechanizmu, jego skomplikowania i rodzaju zegara. Non stop chodzący zegar ma przebieg ok. 30-35 tys. mil rocznie i powinien być regularnie naoliwiany. Nie próbujmy zaoszczędzić i robić tego własnoręcznie spryskując mechanizm WD-40. Znajdźmy specjalistę, któremu ufamy i korzystajmy z jego usług co roku. Zegar jest jedną z nielicznych rzeczy pracującą 24 godziny na dobę. Powinniśmy o niego dbać, by nam służył długo i byśmy byli z niego zadowoleni.
Artykuły z numeru:
NR 2 WIOSNA 2005
- 3 nuty zapachu - Kinga Bagnowska
- Anny Przybylskiej dom marzeń... nad morzem - Jolanta Wysocka
- Białystok - Henryk Wilk
- Czas na kota - Ewa Sukiennik-Maliga
- Dach nad głową - Halina Niedzielska
- Dom kobiet -
- Filadelfia wczoraj i dziś - Alicja Makowska-Jacyna
- HELOC... czyli pieniądze z własnego domu - Tomasz Deptuła
- Hybrydy - Marek Siodłoczek
- Inteligentny dom - Piotr Leonowicz
- Jak dzisiaj mieszkamy? -
- Konsulat Beaux-arts - Ewa Kern-Jędrychowska
- Ludzie i książki - Czesław Karkowski
- Park Milenijny - Danuta Peszyńska
- Plazmę kup mi luby - Jan Latus
- Rodzinne ciepło - Jolanta Wysocka
- Ten stary zegar -
- Twój dom ma styl... -
- Wielkanoc u Sawków - Hanna Sawka
- Wina smak - Melissa Hereghty
- Zainwestuj w okna -
- Zatrzymać czas - Agata Ostrowska-Galanis
- Ładne kwiatki - Małgorzata Sulewska
Najczęściej czytane
Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych
sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK
