Czwartek, 20 listopada 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007
Biała lilia Mazur
Ełk pamięta czasy Ulricha von Jungingena, który około 1400 roku wybudował na wyspie jednego z jezior drewniany zamek, stojący na straży granic pruskich. Wokół niego osiedlać zaczęli się głównie przybysze z Mazowsza. Niemieccy osadnicy woleli bowiem spokojniejsze Prusy Zachodnie. Już około 1435 roku osada, zwana początkowo Łek (z niemiecka Lyck tłumaczone jako „biała lilia wodna”), otrzymała prawa miejskie.
Przez wiele stuleci Ełk był polem bitwy i przedmiotem licznych sporów. Maszerowały przez niego wojska krzyżackie, szwedzkie, tatarskie, pruskie i ruskie, wydzierając go sobie z rąk i niszcząc dobytek ówczesnych mieszkańców. Ełk dotknięty został licznymi pożarami i zarazami, podnosił się jednak po każdej klęsce i rozwijał, pomimo ciągłych ciosów. Największy jego rozwój przypadł na drugą połowę XVI wieku, kiedy za sprawą Albrechta Hohenzollerna powstała w mieście pierwsza drukarnia, gimnazjum i szpital, a miasto otrzymało prawo cotygodniowych targów, dzięki dogodnemu położeniu na szlaku handlowym między Mazowszem a Królewcem i Wilnem.
W czasie I wojny światowej przez Ełk przebiegała linia frontu. Na skutek bombardowań zniszczone zostało całe śródmieście. Dopiero po II wojnie światowej miasto znalazło się w granicach Polski, a repatriacja Grodzieńszczyzny i Wileńszczyzny spowodowała napływ nowych mieszkańców na tereny mazurskie.
Dziś sześćsetletni Ełk w stylu swym i zabudowie przypomina miasto XIX-wieczne. W przeciwieństwie do licznych mazurskich i warmińskich miejscowości, bogatych w zamki krzyżackie, baszty i stare kościoły, w Ełku nie zachowały się żadne oryginalne budowle. Strawione przez wojny i pożary jedynie najcenniejsze odbudowane zostały na starych fundamentach.
Pierwsza i najstarsza budowla na Jeziorze Ełckim w niczym dziś nie przypomina dawnego zamku krzyżackiego. Zburzony przez wojska Władysława Jagiełły w połowie XV wieku, odbudowany został w kilkadziesiąt lat później. Zniszczenia wojenne, liczne przebudowy oraz przekształcenie go na więzienie, zmieniły wygląd zamku, przez co ostatecznie zatracił on swój styl. Od 1985 roku zamek ełcki nie posiada żadnej funkcji ani opieki konserwatorskiej, a władzom miasta do dziś nie udało się znaleźć restauratora.
Nad miastem góruje sylwetka kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego z 1470 roku, odbudowywanego aż pięć razy na starych fundamentach. Raz zastępując drewniany kościół murowanym, dwa razy po pożarze, raz z obawy przed zawaleniem się wadliwej konstrukcji, później zaś po zniszczeniach I wojny światowej. Pierwotnie ewangelicki, obecnie katolicki, kościół ma charakter neogotycki. Posiada trójnawowe, bazylikowe wnętrze, gwiaździste sklepienie nad prezbiterium i ostrołukowate okna.
Do innych budowli w stylu neogotyckim wzniesionych pod koniec XIX wieku należą obecna katedra ełcka pod wezwaniem św. Wojciecha Męczennika oraz kościół Chrześcijan Babtystów, usytuowane również w centrum miasta.
Zabudowę śródmieścia stanowią kamienice murowane, wzniesione w XIX wieku lub na początku XX wieku. Wiele z nich w postaci zwartych ciągów przy ulicach Wojska Polskiego, Orzeszkowej, Chopina, Wawelskiej czy placu 3 Maja posiada bardzo bogate elewacje frontowe. Do najciekawszych należą te z elementami secesyjnymi w postaci dekoracji o motywach roślinnych i balkonami w formie klucza.
Do swoistych ciekawostek ełckich należy kolej wąskotorowa powstała w latach 1910-1917, uznana w 1992 roku za zabytek techniki. Jest linią jednotorową o szerokości 75 centymetrów i długości 48 kilometrów, biegnącą z Ełku do Turowa, z 10-kilometrowym odgałęzieniem w Laskach Małych. Kolejka do dziś przewozi mieszkańców okolicznych miejscowości. Dla niektórych jest jedynym środkiem transportu łączącym ich ze światem. W ruchu codziennym wykorzystywane są lokomotywy wysokoprężne, zaś nadzwyczajną atrakcją są przejazdy pociągami retro. Zabytkowe składy z odremontowanymi wagonami ciągnie parowóz.
Rozwijające się miasto nie narusza starej zabudowy, pomału remontuje nadgryzione, przyszarzałe budynki, podkreślając ich piękno i zachowując XIX-wieczny charakter śródmieścia. Nowy Ełk buduje się na obrzeżach miasta. Odnowione kamienice, zadbane skwery i bogata baza hotelowa sprawiają, iż latem miasto coraz bardziej tętni życiem, przyciągając wczasowiczów, pomimo znacznie lepiej rozwiniętej turystyki wodnej w Mikołajkach, Augustowie czy Giżycku. Małe kafejki na długim deptaku, nad brzegiem czystego już Jeziora Ełckiego zapełniają się szybko. Tu przyjezdni i mieszkańcy miasta leniwie wygrzewają się w promieniach cennego na Mazurach słońca.
Tym, którzy pragną ciszy i spokoju, najbliższe okolice Ełku oferują doskonały wypoczynek w licznych ośrodkach wczasowych nad malowniczymi jeziorami ukrytymi w lasach i zagajnikach. Warto odwiedzić ośrodki Selmęt i Gryfia-Mazur, położone nad jeziorem Selmęt Wielki o pierwszej klasie czystości, oddalonym jedynie 2 kilometry od Ełku. Jezioro Sunowo tuż za granicami miasta, otoczone lasem pełnym grzybów i jagód, ściąga przybyszów spragnionych wypoczynku w domkach kempingowych przy ośrodku A26.
Nieco bardziej oddalone jest od miasta jezioro Łaśmiady, położone między najstarszymi osadami mazurskimi – Starymi Juchami, Malinówką i Jeziorowskim. Tam zatrzymać się można w ośrodku nadleśnictwa ełckiego Malinówka, schowanym w świerkowym lesie. Po drugiej zaś stronie jeziora dwa siostrzane dworki Siedlisko Morena (www.siedliskomorena.pl) i Dwór Mazurski zapewnią wszystkim przyjezdnym najwyższy na Pojezierzu Ełckim komfort i klasę wczasów wśród śpiewu słowików, szumu łąk i plusku krystalicznie czystego jeziora.
Będąc w okolicach Ełku warto również odwiedzić pobliskie miasteczka, w których do dziś zachowały się stare zamki obronne, pałace i dwory. Do najsłynniejszych należą zamki krzyżackie w Reszlu, Nidzicy, Rynie i Kętrzynie oraz pałace w Sorkwitach, Sztynorcie, Drogoszach, Łabędniku i Białej Oleckiej. Szlak zabytkowych kościołów prowadzi od słynącego z corocznych pielgrzymek sanktuarium maryjnego w Świętej Lipce, przez kościół w Kętrzynie, Pasymiu, Szestnie, Sorkwitach, do czternastowiecznej świątyni i zespołu klasztornego w Reszlu.
Urzekające piękno okolic Ełku przyciąga wielbicieli sportów wodnych, pieszych wędrówek, grzybobrań, wędkarstwa i sielskiej atmosfery. Dzięki turystyce miasto ma szanse rozwijać się i pięknieć. Dlatego też w słonecznych latach i licznych przybyszach pokłada największą nadzieję.
Artykuły z numeru:
NR 3 LATO 2005
- American Dream - Ewa Kern-Jędrychowska
- Biała lilia Mazur - Aneta Sadowska
- Dom rodzinny Ernesta Hemingwaya - Danuta Peszyńska
- Dom z duszą -
- Gorący rynek - Aneta Sadowska
- Home equity loan - Tomasz Deptuła
- Jacek Poniedziałek - Aneta Sadowska
- Królowa kwiatów - Małgorzata Sulewska
- Mali projektanci wnętrz -
- Meble w PRL - Jan Latus
- Minimalizm barokowy ...pilnie poszukiwany - Agata Ostrowska-Galanis
- Przyjemność grillowania - Aneta Sadowska
- San Francisco nie ściernisko - Tomasz Deptuła
- Uwaga alarm! - Piotr Leonowicz
- Wybieramy lodówkę - Jolanta Wysocka
- Z otwartym dachem - Marek Siodłoczek
- Zielone Jabłko - Halina Niedzielska
Najczęściej czytane
Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych
sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK






