Piątek, 29 sierpnia 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007
Polak potrafi
Rezydencja z widokiem na Manhattan
Budynek góruje nad okolicą, odbijając słońce jasną fasadą, bielą balustrad i rozległych połaci okien. Nie ma jeszcze właściciela. Nie ma w nim mebli, drobiazgów, które tworzą atmosferę każdego wnętrza. Nie ma też swojej historii, bo tę stworzą dopiero ludzie, którzy w nim zamieszkają.
Jest to jeden z pięciu domów budowanych obecnie w West Orange przez firmę należącą do Polaka Michała Bielasa. Nabył on parcelę wraz z projektem przygotowanym na zamówienie poprzedniego właściciela, z pochodzenia Włocha. Dlatego też dom nawiązuje do tradycji śródziemnomorskiej: wiele otwartych przestrzeni, jasne kamienie i dużo światła wpadającego przez wielkie okna. Na podstawie wizji włoskiego architekta oraz polskiej inwencji i pracy powstała rezydencja o powierzchni ok. 1100 m kw. (12 tys. stóp kw.), zdolna zaspokoić wysokie wymagania i… nie na każdą kieszeń.
Rozkład pomieszczeń dzieli tradycyjnie dom na dwie główne strefy. Część dzienna na parterze to duża przestrzeń kuchni, jadalni, salonu połączonego z barem i biblioteki, na piętrze zaś mieści się 6 sypialni (główna z tzw. powder room i garderobą) oraz pokoje gościnne, każdy z przynależną mu łazienką. Na zagospodarowanie czeka dodatkowo poddasze, gdzie np. można urządzić pokoje zabawy dla dzieci, oraz wysoka piwnica. Przewidziano w niej miejsce na tzw. entertainment room, pokój do pracy, saunę, siłownię, jest już wyposażona łazienka – zostaną one wykończone zgodnie z życzeniami przyszłych nabywców.
W całym wnętrzu dominuje wrażenie przestrzenności, którą podkreślają jasne ściany, podłogi, wysokie stropy. Główne materiały wykorzystane do wykończenia pomieszczeń to marmur, granit, trawertyn. W obszernym holu centralne miejsce zajmują, wsparte na kolumnach, schody z białego marmuru wiodące na piętro. Stylizowany żyrandol w motywy roślinne zwisający z plafonu uformowanego na podobieństwo kwiatu koresponduje z dekoracjami na suficie. Stąd można wejść także do ogrodu z tyłu domu. Trzy pary przeszklonych drzwi – obwiedzione ramami z białego kamienia – prowadzą na patio ozdobione granitową fontanną.
Interesującym elementem holu jest wielki, marmurowy kominek. Można usiąść przed nim również w salonie, bowiem zaprojektowano go w układzie dwustronnym. Daje to możliwość ciekawej aranżacji tych dwóch pomieszczeń, powodując efekt ich ciągłości. Obudowa kominka, jak również dobór materiałów, z których jest wykonany, utrzymują spójność stylistyczną wnętrza.
Podobnie jest w kuchni, gdzie – w odróżnieniu od bieli holu – przeważają beże i brązy. To serce każdego domu i – jak podkreśla pan Michał – do wykonania jej przywiązuje się szczególną wagę. Naturalny odcień szafek kuchennych z drewna wiśniowego współgra z brązowym marmurem blatów i ścian podszafkowych. Na ścianie między wiszącymi szafkami a blatami stojących zaprojektowano sielski akcent, którym jest płaskorzeźba z marmuru w odcieniu bursztynowym, przedstawiająca kosz owoców opleciony pędami roślinnymi. Ów motyw – w różnych wariantach i z różnych materiałów – powtarza się także w innych pomieszczeniach, podkreślając ciągłość zamiaru dekoratorskiego. W podobnym złotawobrązowym odcieniu są ręcznie malowane sufitowe gzymsy. Drewniane okna firmy Pela zainstalowane w wykuszu śniadaniowym wpuszczają dużo światła, ukazując jednocześnie perspektywę manhattańskich wieżowców. Zwartej, klasycznej zabudowie kuchni nieco dynamiki dodaje błyszczący stalą nowoczesny sprzęt kuchenny, jak pojemna lodówka firmy Sub Zero, zaparzarka do kawy i piecyk do przygotowywania potraw na parze firmy Miele, sześciopalnikowa kuchnia i piekarniki Thermadora wraz z szufladą do przechowywania ciepłych dań. W jedną z dwóch wysp wmontowany został zgniatacz puszek firmy Aid Kitchen, zmywarka oraz lodówka do wina.
Drugim „strategicznym” punktem domu są łazienki. Ich stylistyka została dopasowana do konwencji całego wnętrza. Starano się połączyć w nich styl śródziemnomorski – przez zastosowanie typowych dla niego kolorów i kamieni – z nowoczesnością, którą widać w zainstalowanych bateriach oraz wyposażeniu. Armatura w każdej z nich pochodzi z renomowanych firm, jak np. Hansgrohe. W pokoju kąpielowym usytuowanym na piętrze przy master bedroom króluje owalna wanna na podwyższeniu, która pozwala podczas kąpieli rozkoszować się widokiem rozciągającym się za oknem. Obszerną kabinę natryskową z dyszami do masażu, wyłożoną płytami z marmuru, zamykają drzwi ze szkła z pokryciem antiplaque, które powoduje, że spływająca woda z mydłem nie pozostawia śladów na powierzchni. Umywalki we wszystkich łazienkach wykonane zostały z marmuru w różnych barwach, niektóre w kształcie muszli. Korespondują z nimi kolorystycznie marmurowe ramy dużych luster. Jedyny kontrast w jasnych wnętrzach stanowią szafki z ciemnego drewna oraz nowoczesne w kształcie baterie. Charakterystycznymi barwami użytych kamieni są przede wszystkim jasne pastele, beże, ecru, szarości. Wzornictwo użyte na dekorach to motywy kojarzące się ze słońcem, kwiatami czy falą morską. Pod granitowymi podłogami łazienek – a także w holu – zainstalowano ogrzewanie podłogowe. Kamień bowiem doskonale się nagrzewa i długo utrzymuje ciepło.
W całym domu jest w sumie 11 stref ogrzewania, w tym 6 stref głównych. Dodatkowe źródło ciepła stanowi 8 kominków, m.in. w małżeńskiej sypialni, w pokoju do pracy czy w bibliotece. Ta ostatnia prezentuje się interesująco, cała w drewnie, wyposażona w regały biegnące wzdłuż ścian. Kasetonowy sufit i kominek z brązowego marmuru dopełniają całości. Pomieszczenie to jest dziełem polskiego stolarza, który jest także wykonawcą kuchennych szafek i innych elementów drewnianych w rezydencji. Wysoki standard wyposażenia stanowi o cenie domu, dlatego nie zabrakło w nim centralnego odkurzacza, windy (zainstalowana w kuchni z drzwiami takimi jak fronty szafek zupełnie się od nich nie odróżnia), wewnętrznego systemu komunikacji (interkom), pokoi wraz z łazienkami przeznaczonymi dla pomocy domowych, nowoczesnego systemu alarmowego, garażu na 3 samochody. W ogrodzie przewidziano miejsce na basen, zamontowano również zdalnie sterowaną bramę wjazdową, a chodniki i podjazd zostały wyłożone stylową kostką.
Wszystko obliczone jest na swobodę i komfort przyszłych mieszkańców.
W rezydencji nie ma żadnych substytutów, do jej budowy wykorzystano oryginalne, dobrej jakości materiały, jakich nie znajdzie się w przeciętnym domu. Pomieszczenia wykończono z najwyższą dbałością o detale – wiele ręcznie wykonanych – które są dziełem polskich fachowców, jak malowane gzymsy, dekoracje sufitowe, szafki kuchenne czy wyposażenie biblioteki.
Ten, kogo będzie stać na zakup tego domu, na pewno znajdzie w nim to, co jest potrzebne, aby wygodnie, wręcz luksusowo mieszkać.
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu!
Artykuły z numeru:
NR 4 JESIEŃ 2005
- Art Deco z dala od Manhattanu - Agata Ostrowska-Galanis
- Barwy jesieni - Halina Niedzielska
- Blaty kuchenne - Małgorzata Mosiej
- Coś... do smaku - Kinga Bagnowska
- Energia prawie za darmo - Piotr Leonowicz
- Floryda wiecznie młoda - Władysław Poncet
- Gdzie się żyje najlepiej - Tomasz Deptuła
- Humvee - Marek Siodłoczek
- Kawaler, ale z gustem w... M1 - Jan Latus
- Kran na umywalkę -
- Odkrywanie Tarnowa - Janusz M. Szlechta
- Polak potrafi - Jolanta Wysocka
- Pomaluj swój świat - Aneta Sadowska
- Starck - w poszukiwaniu lepszego świata - Agata Ostrowska-Galanis
- Tam, gdzie czas płynie wolniej - Aneta Sadowska
- Tylko odsetki -
- Wioski golfowe -
- Zakupy na eBay -
- Zawsze tu mogę wrócić - Alicja Ziemiańska-Ptasznik
- Łatwe w pielęgnacji krzewy - Małgorzata Sulewska
Najczęściej czytane
Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych
sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK







