Czwartek, 20 listopada 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007
Jesienny pomocnik, czyli... power blower
Ogrodowa dmuchawa, czyli power blower, jest bardzo praktycznym sprzętem w gospodarstwie domowym. Posłużyć nam może nie tylko do sprzątania liści, ale i drobnych śmieci wokół domu.
Dostępne w sprzedaży są dmuchawy ręczne, w formie plecaka lub na kółkach. Te pierwsze mogą posiadać napęd elektryczny lub na benzynę. Pozostałe dwa rodzaje mogą być jedynie na benzynę. Dmuchawy elektryczne zasilane są prądem bezpośrednio z gniazdka lub bateriami wielokrotnego ładowania. Taki sprzęt przeznaczony jest do najmniejszych prac przy domu, nie ma bowiem dużej mocy.
Sprzęt podręczny często posiada opcję odkurzacza wraz z siekaczem do liści i traw, zmniejszającym ich objętość i pozwalającym zebrać więcej do lnianego doczepianego worka. I choć kompresja zebranych odpadów wynosi zazwyczaj 3: 1, a nie jak utrzymuje większość producentów 10: 1, siekacz należy do przydatnych narzędzi przy sprzątaniu ogrodu.
Wybór między sprzętem benzynowym a elektrycznym oraz ręcznym czy w formie plecaka nie powinien sprawić nam wiele kłopotu, jeśli weźmiemy pod uwagę kilka faktów.
• Co będziemy sprzątać. Rodzaj oraz moc dmuchawy zależeć będzie od wielkości ogrodu i rodzaju wykonywanej pracy. Do małego sprzątania blisko domu idealna będzie dmuchawa elektryczna, ze względu na niższą cenę i małą wagę. Jeśli ogród nasz jest sporych rozmiarów, dmuchawa elektryczna nie będzie wchodzić w rachubę przez ograniczoną długość kabla i kłopotliwe manewrowanie sprzętem. Obszerniejsze połacie ogrodu szybciej sprzątniemy dmuchawą na kółkach, ze względu na największą jej moc. Wybór ten uzależniony będzie od kolejnego istotnego faktu:
• Ile wysiłku jesteśmy w stanie włożyć w sprzątanie. Najmocniejsze dmuchawy na kółkach są ciężkie i wymagać będą sporo siły podczas pchania ich, niejednokrotnie nawet pod górkę. Do najlżejszych należą ręczne dmuchawy elektryczne. Jeśli jednak potrzebujemy nieco więcej mocy oraz chcemy odciążyć nasze ręce, opcją jest sprzęt na benzynę w formie plecaka. Nieco cięższy, ale łatwiejszy w użytkowaniu.
Na co warto zwrócić uwagę kupując dmuchawę
• Moc. Miara prędkości tłoczonego powietrza, wyrażona w milach na godzinę (mph), jest tylko jedną częścią mocy dmuchawy. Drugą jest ilość powietrza, jaką przetłoczyć może wiatrak przez rurę, wyrażona w stopach sześciennych na minutę (cfm). Węższy otwór rury zapewni większe ciśnienie powietrza. Te parametry zaś będą zależne od wielkości samego silnika. Pojemność silników benzynowych waha się od 20-60 cm sześciennych, moc silników elektrycznych od 7-12 amperów. Mniejsze przetłoczyć mogą 250-450 stóp sześciennych powietrza z prędkością 120-140 mil na godzinę. Większe nawet do 850 stóp sześciennych powietrza z prędkością 180-200 mil na godzinę.
• Głośność. Warkot sprzętu wzbudza częste protesty sąsiadów. Dlatego każdy stan wprowadza ograniczenia związane z dozwolonym poziomem generowanego hałasu. W większości stanów wynosi ona 65 decybeli w odległości 50 stóp od pracującej maszyny. Elektryczne dmuchawy są zazwyczaj cichsze, jednak im większa moc oraz większy wiatrak, tym głośniej będzie pracować silnik. Producenci zalecają stosowanie osłony uszu w czasie używania sprzętu, którego głośność przekracza 60 decybeli.
• Waga. Im lżejszy sprzęt, tym łatwiejsza praca. Ręczne dmuchawy nie powinny ważyć więcej niż 9 lb, zaś plecakowe nie więcej niż 20 lb.
• Emisja spalin. Choć na przestrzeni ostatnich paru lat producenci ograniczyli emisję spalin, to przeciwnicy zanieczyszczania środowiska w swych opracowaniach twierdzą, iż godzinna praca dmuchawy napędzanej paliwem może produkować ilość spalin równą samochodowi, który pokonuje 350 mil. W tym zakresie dmuchawy elektryczne zawsze pozostaną bezkonkurencyjne.
• Rozszerzona końcówka rury ułatwia zgarnianie liści. Ostra końcówka sprzyja rozpraszaniu śmieci.
• Zmienna prędkość silnika pozwala na dostosowanie prędkości przepływu powietrza do wykonywanej pracy. W przypadku dmuchawy mniejsza prędkość ułatwi kontrolę nad sprzątaniem twardych powierzchni oraz głębokich rogów, zaś przy odkurzaniu mała prędkość ułatwi zbieranie liści i traw, omijając kamienie i inne twarde przedmioty, które mogą uszkodzić noże siekacza. Warto zwrócić uwagę, iż niektórzy producenci za regulację prędkości uważają otwarcie lub zamknięcie otworów w rurze. To jednak nie daje pożądanych rezultatów.
• Prosta zmiana funkcji. W przypadku tańszych modeli zmiana dmuchawy na odkurzacz wymaga dodatkowych elementów. Lepsze modele posiadają zasuwkę, pozwalającą na szybką i prostą zmianę funkcji.
• Metalowy wirnik zapewni dokładniejsze siekanie i większą trwałość, co ważne jest dla tych, którzy często korzystają z pomocy ogrodowego odkurzacza.
Oferta rynku
Wśród dmuchaw-odkurzaczy elektrycznych największym powodzeniem cieszą się modele Super Blower Vac firmy Toro, Baracuda firmy Weed Eater oraz mniejsze modele Black&Decker (BV 1000, Leaf Hog). Małe i poręczne, najchętniej kupowane są przez właścicieli małych i średnich posesji, do lekkich prac.
Najlepszą opinię wśród ręcznych dmuchaw na benzynę zdobyła sobie firma Stihl i modele BG, należące do najlżejszych i najcichszych. Niewiele jednak modeli tej firmy posiada funkcję odkurzacza. Do popularnych producentów należą także John Deere, Echo oraz Ryobi. Ręczne dmuchawy Craftsman są tańsze, lecz mocą ustępują wyżej wymienionym firmom.
Wśród plecakowych dmuchaw prym wiodą modele firmy Husqvarna i Echo. Należą do lżejszych i cichszych w tej kategorii. Tuż za nimi plasuje się Stihl, o niższej emisji spalin i dużej mocy.
Do producenta dmuchaw na kółkach, który w raportach konsumenta zbiera najwięcej punktów, należy Little Wonder. Innym znanym jest Billy Goat.
Większość modeli firm Toro, Black&Decker dostępna jest w sieci sklepów Home Depot, Lowe's, Target lub Ace Hardware. Produkty firmy Weed Eater nabyć można w sklepie Lowe's i Ace Hardware, Echo w Home Depot, a Husqvarna w Lowe's. Jeśli wybór nasz padnie na firmę Craftsman, udać musimy się do Searsa.
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu!
Artykuły z numeru:
NR 8 JESIEŃ 2006
- Bydgoszcz - Wojciech Kowalski
- Duet na cztery ręce - Agata Ostrowska-Galanis
- Internetowe poszukiwania - Mirosław Waluś
- Jesienne tango z kwiatami - Jolanta Wysocka
- Jesienny pomocnik, czyli... power blower - Aneta Sadowska
- Liberalizm i Red Sox - Katarzyna Zalewska
- Listopad... miesiąc chryzantem - Małgorzata Sulewska
- Malarstwo 'naiwne' - Czesław Karkowski
- Manewry na trudniejsze czasy - Tomasz Deptuła
- Małe mieszkanie z widokiem na wielki świat - Aneta Sadowska
- Mebel F. - Aneta Sadowska
- Na ostrzu noża - Ewa Sukiennik-Maliga
- Okruchy wspomnień... -
- Quhnia... rodem z Powiśla - Janusz M. Szlechta
- Rezydencje multimilionerów - Ewa Sukiennik-Maliga
- Spyker... Latający Holender - Marek Siodłoczek
- Strachy w Chicago - Danuta Peszyńska
- Zapach domu - Jan Latus
- Ze słońcem na dachu - Jolanta Wysocka
- Zielone oazy - Halina Niedzielska
Najczęściej czytane
Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych
sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK




