Środa, 08 października 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007

Listopad... miesiąc chryzantem

Chryzantemy złociste, uśmiechnijcie się do mnie...


Bluberries
brak
Tomasz Wojnarowicz
2007-06-18

Bluberries
brak
Yurok
2007-06-18

Bluberries
brak
Alex Max
2007-06-18


W XV w. pne w Chinach ceniono ich walory lecznicze i kulinarne, a nieco później pewien japoński cesarz ukochał je tak, że uczynił z nich narodowy kwiat Japonii i pieczęcią z wizerunkiem chryzantemy potwierdzał państwowe dokumenty. Do dziś w Japonii chryzantemy cieszą się szczególnym szacunkiem i mają nawet swoje święto – Festiwal Szczęśliwości, obchodzony co roku na przełomie września i października.

Chryzantemy należą do wielkiej rodziny astrowatych, która obejmuje około 30 tys. gatunków. W stanie dzikim występują głównie w Chinach, Japonii, Korei i Mongolii, ale i w Polsce mamy jednego reprezentanta – chryzantemę Zawadzkiego (Dendranthema Zawadskii) – ciekawostkę florystyczną Pienin.

Chryzantemy stanowią grupę 50 gatunków. Większość to rośliny wieloletnie – byliny, ale są też wśród nich jednoroczne, znane jako złocienie. Niegdyś nazwa ta obejmowała wszystkie gatunki, jednak systematycy zarezerwowali ją dla tych chryzantem, które należy co roku odnawiać.

Generalnie można jednak powiedzieć, że chryzantemy są proste w uprawie, niezbyt wymagające co do warunków glebowych, a zabiegi pielęgnacyjne nie wymagają głębokiej wiedzy ogrodniczej.

W kulturze europejskiej chryzantemy przez lata były symbolem żałoby i śmierci, toteż głównie sadzono je na grobach lub wykorzystywano do wieńców i wiązanek pogrzebowych. Jednak na świecie, zwłaszcza w Azji, postrzegano je zgoła odmiennie. Były tam symbolem zdrowia i dobrobytu. W Azji chryzantema jest symbolem władzy, słońca i spełnienia marzeń. Japończycy uważali, że obmywanie się w rosie zebranej z kwiatów chryzantem zapewnia długowieczność i nieprzemijającą urodę. W Chinach natomiast na ich cześć nazwę otrzymało jedno z miast – Chu-Hsien, co oznacza „Miasto Chryzantem”. Do dziś sporządza się w Chinach słodkawy napój z gotowanych kwiatów, nazywany herbatą chryzantemową. Oprócz walorów smakowych posiada ona również właściwości lecznicze, jest m.in. zalecana podczas ciężkiej grypy. Chińczycy kochają zioła i wegetariańską kuchnię, toteż i dla chryzantem znalazło się tam zastosowanie. Młode pędy tych roślin zapiekają po prostu z czosnkiem i papryczką chili. Potrawa ma ponoć niezwykły aromat i smak.

Walory dekoracyjne chryzantem najpełniej doceniła jednak Ameryka Północna, gdzie przywędrowały w XVII w. Od razu podbiły serca mieszkańców Nowego Świata, stając się kwiatami na każdą okazję. W kwiatowym kalendarzu USA chryzantema jest patronką listopada, a od 17 czerwca 1966 r. – także oficjalnym kwiatem miasta Chicago.

Jesienią zaś staje się kwiatem narodowym, zdobiąc wszystko, co możliwe – wejścia do domów, schody, patia itp. Chryzantemy są również nieodłącznym elementem halloweenowych dekoracji, stanowiąc piękne kompozycje w zestawieniu ze złotymi dyniami i snopami słomy.

Dzięki inżynierii genetycznej i pracy hodowców możemy dziś wybierać i przebierać pośród niezliczonych kolorów, kształtów i rozmiarów chryzantem – od maleńkich form kulistych poprzez gwiaździste koszyczki po okazałe, olbrzymie pojedyncze kwiaty, głównie białe i… złociste, jak z niezapomnianej piosenki Zbigniewa Maciejowskiego.

Chryzantemy rozpowszechniły się tak, że trudno dziś sobie wyobrazić świat bez nich. Są też wdzięcznymi i mile widzianymi mieszkańcami ogrodów, bowiem rzadko które kwiaty kwitną tak długo. Niektóre odmiany zakwitają dwukrotnie w ciągu roku – wiosną i jesienią, niektóre kwitną latem, a inne dopiero jesienią. Tak więc chryzantemami możemy cieszyć się przez cały sezon – od wiosny do pierwszych mrozów. Są też niezwykle trwałe jako kwiat cięty. W wazonie mogą stać nawet przez miesiąc.

W Stanach Zjednoczonych spotkamy chryzantemy pod potocznymi nazwami: ox-eye dayse – byczooka stokrotka – chrysanthemum leucanthemum; marguerite – margerytka – chrysanthemum frutescens; mum, bloom, hardy mum – milczek, puszek, wytrwałek – tak nazywa się wszystkie inne chryzantemy.

Ta ostatnia nazwa – wytrwałek – najlepiej oddaje to, co w chryzantemach istotne: ich odporność i małe wymagania co do warunków uprawy.

Sadzonki chryzantem można uzyskać z nasion, z podziału karpy korzeniowej, jak i z tzw. odnóżek, jednak najlepiej kupować gotową rozsadę w sklepach ogrodniczych.

Sadzonki zakupione wiosną wysadzamy do gruntu w kwietniu w około 30-centymetrowych odstępach. Na razie będą maleńkie i niepozorne, ale do jesieni rozrosną się w pokaźne, gęste krzaczki. Aby tak się stało, musimy naszym sadzonkom uszczknąć wierzchołki, kiedy już dobrze się ukorzenią. Uszczykiwanie wierzchołków ma jeszcze jedno znaczenie – oprócz tego, że rośliny uzyskają piękny pokrój, będą również obficiej kwitły.

Jeśli chcemy sami wyhodować młode roślinki z odnóżek, należy poczekać, aż temperatura powietrza w dzień będzie się utrzymywała w okolicach 70°F. Wówczas z dorosłej rośliny odcinamy przyrosty długości 10-12 cm, usuwamy 2-3 dolne listki i zanurzamy roślinki w ukorzeniaczu. Następnie sadzimy je w piaszczystym, przepuszczalnym podłożu, gdzie powinny ukorzenić się w ciągu około 2 tygodni. Musimy w tym celu nasz rozsadnik umieścić w półcienistym miejscu i nie dopuścić do wyschnięcia podłoża. Po dwóch tygodniach możemy przesadzić nasze chryzantemki na stałe miejsce, jakie im przeznaczyliśmy. A choć kochają słońce i półprzepuszczalną glebę, to z powodzeniem będą rosły wszędzie i z pewnością zakwitną w każdych warunkach.

Jeśli przegapiliśmy wiosenne sadzenie, to jeszcze nic straconego! Nawet dorosłe rośliny – kupione w sierpniu czy wrześniu w doniczkach – przesadzone do ogrodu, będą nam kwitły do zimy, a wiosną możemy ich użyć do produkcji własnej rozsady. Zaleca się, aby „odmładzać” rośliny co 3-4 lata.

Chryzantemy potrzebują stale wilgotnej gleby, a ponieważ mają dość płytki system korzeniowy, są narażone na szybkie wysychanie. Trzeba więc pamiętać o regularnym podlewaniu. Aby uzyskać piękniejsze kwiaty, dobrze jest zasilać rośliny raz na 2 tygodnie ogólnodostępnymi preparatami nawozowymi dla roślin ogrodowych aż do chwili, kiedy pierwsze pąki kwiatowe zaczną się wybarwiać. Nie musimy zasilać roślin posadzonych już późnym latem czy wczesną jesienią, jeśli kupiliśmy je w sklepie lub od hodowcy. Te zasilimy po raz pierwszy dopiero wiosną następnego roku.

Angielskie nazwy chryzantem w zależności od kształtu kwiatów:
• POMPON – kuliste kwiaty o krótkich płatkach, z niewidocznym środkiem.

• CUSHION POMPON – półpłaskie kwiaty o średnio długich płatkach, nieposiadające wyraźnie zarysowanego środka.

• DAISY POMPON – kwiaty o pojedynczych płatkach, z wyraźnym żółtym środkiem

• NOVELTY POMPON – nowe gatunki o kwiatach w kolorach innych niż biały, żółty, różowy i brązowy, wszelkie niezwykłe kształty powstałe w wyniku prac genetycznych.

• FUJI, SPIDER POMPON – pełne lub półpełne kwiaty o długich płatkach w podstawie korony.

• BUTTON POMPON – pochodzą z Holandii, są mieszańcami o różnych kształtach kwiatów, jednak z wyraźnie zarysowanym środkiem.

• DISBUD
– pojedynczy duży kwiat uzyskany w wyniku usunięcia pozostałych pąków kwiatowych w zawiązku.

• MUM – kuliste kwiaty o długich miękkich płatkach, bez widocznego środka, często określane jako football mum.

Ciekawe odmiany:
• Hardy Garden Mum – kwitnie obficie od połowy lata do późnej jesieni. Najpiękniej prezentuje się posadzona w grupie. Krzewy dorastają do 1,5 metra, kwiaty są pełne, w kolorach od łososiowego do brunatnego.

• Belgian Hardy Mum – kwitnie od sierpnia do listopada. Krzewy osiągają wysokość 30-40 cm. Kwiaty pojedyncze w odcieniach różu.

• Chrysanthemum parthenium – znana jako feverfew – ma drobniutkie białe kwiatki, 20-40 cm, w Polsce znana jako maruna. Doskonale nadaje się do drobnokwiatowych kompozycji i skalniaków.

• Tanacetum coccineum – niewysokie krzaczki (do 40 cm) wydają pojedyncze kwiaty, podobne do rumianków, w kolorach od bieli, poprzez odcienie różu, aż po bordowy.

dodajdo.com


napisany przez 18:48 26-11-2007 Ania

nawet nie wiedziałam, że te wszystkie kwiaty są odmianami chryzantem. Prześliczne roślinki.

 
napisany przez 12:56 24-09-2008 ja się nie zgadzam

nic nie przycinałam i urosły mi piękne okazy na mojej działce

Artykuły z numeru:
NR 8 JESIEŃ 2006

Najczęściej czytane





Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK

Copyright © 2007 by magazyntd.com



W serwisie startups mozna znalezc wiele ciekawych projektow. Miedzy innimi sa to projekty lansik, a takze nasza klasa.