Środa, 08 października 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007
Ze słońcem na dachu
Z wizytą u Danuty i Andrzeja Steglińskich
Ale pomysł, który zrealizowali na przełomie tegorocznego lata i jesieni, sprawił, że ich dom stał się jednak inny niż pozostałe. Nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale...
Gdy odwiedzający państwa Danutę i Andrzeja znajomi usiądą w ogrodzie i uniosą wzrok w górę, zobaczą na dachu domu wielkie prostokątne płyty... kolektorów słonecznych. Co prawda w czasach wielkiego zapotrzebowania na energię baterie słoneczne stają się coraz bardziej popularne, jednak obecność ich w gospodarstwach domowych jest ciągle ewenementem. W Nutley obecnie są dwa domy, które posiadają Solar System: jeden z nich należy do Amerykanina, który pracuje dla firmy montującej te urządzenia, drugi zaś do państwa Steglińskich. Nie jest to zresztą zupełny przypadek, bowiem pan Andrzej energią odnawialną interesował się od dawna. Widział tego rodzaju systemy grzewcze w zamożnych okolicach, gdzie jego firma budowlana stawiała domy. Nie przyszło mu jednak do głowy, że on też może sobie na to pozwolić. Inwestycja taka zawsze wydawała mu się zbyt kosztowna. Sposób myślenia zmieniła przypadkowo usłyszana wiadomość, że stan New Jersey oferuje grant dla tych, którzy wezmą udział w tzw. Clean Energie Program, w wysokości 65 procent wartości inwestycji. Decydujący się na przedsięwzięcie nie muszą sami w pełni pokrywać kosztów " stan bowiem pomaga im, oferując bezzwrotną pożyczkę. Zaczęły się więc narady w domu z żoną, wyliczenia, a następnie rozmowy z przedstawicielem firmy zajmującej się instalacją kolektorów słonecznych. Pani Danuta początkowo była nastawiona sceptycznie. Twierdziła, że jest to mimo wszystko zbyt duża inwestycja, tym bardziej że mają ogrzewanie gazowe, więc ich koszty za energię nie są tak wysokie. Przekonały ją argumenty, że podniosą w ten sposób atrakcyjność domu, ponieważ opłata za energię będzie zerowa, zainwestują nie więcej niż 35 procent wartości systemu, a dodatkowo to, że nadwyżki energii będą sprzedawali regionalnej firmie elektrycznej. Koronnym zaś argumentem okazała się uwaga syna mieszkającego w Teksasie, który stwierdził, że zostawiają coś (dobrego) dla jego pokolenia.
Pani Danuta " która jest dyrektorem finansowym w jednym z nowodżersejskich szpitali, więc w domu rachunki są również pod jej pieczą " twierdzi, że inwestycja zwróci się im po 7-8 latach. Kontrakt został podpisany jeszcze w lutym. Od tego czasu ceny energii już wzrosły i będą prawdopodobnie ciągle zwyżkować, więc koszty przedsięwzięcia powinny też szybciej się zwracać. Pan Andrzej dodaje, że można wziąć pożyczkę i spłacać ją tymi pieniędzmi, których nie wyda się na energię.
Dodatkową bardzo istotną zachętą dla zakładających Solar System jest zwrot podatku federalnego w wysokości 2 tys. dol. Podatki w New Jersey są bardzo wysokie, więc dzięki ich obniżeniu, a zarazem obniżeniu kosztów utrzymania domu " jak podkreśla pan Andrzej "będziemy w stanie spokojnie przeżyć nasze lata emerytalne, o których już myślimy�. W dodatku system posiada gwarancję na 25 lat i nie wymaga konserwacji.
"Jesteśmy ludźmi praktycznymi" dodaje z uśmiechem pani Danuta. "Praktyczność jest podstawą wielu podejmowanych przez nas decyzji. Tak stało się w przypadku zamontowania kolektorów słonecznych, tak też było podczas wyboru wyposażenia domu�. Dlatego sprzęt kuchenny " poza tym, że renomowanych firm, jak Viking czy Fisher&Paykel " dobierany był przede wszystkim pod kątem jego przydatności w codziennej krzątaninie. I tak zmywarka jest dwukomorowa, bardzo oszczędna, idealna, gdy w domu są przeważnie tylko dwie osoby. Podobnie została wybrana lodówka, obszerna, koniecznie z szufladowym zamrażalnikiem na dole, ponieważ z niego rzadko się korzysta, zaś główna komora powinna znajdować się na takiej wysokości, by nie trzeba było się schylać.
Kominek " przy którym małżonkowie spędzają wiele czasu zarówno sami, jak i podejmując gości jesienią oraz zimą " miał pierwotnie być opalany drewnem, jednak po namyśle praktycyzm gospodarzy podyktował inną decyzję " zamontowano wkład elektryczny. Chociaż więc żal trochę widoku i zapachu palących się naturalnych polan, to użytkowanie kominka jest znacznie wygodniejsze.
Nie było natomiast kompromisów w sprawie umeblowania sypialni. Prostota i wygoda mebli ze sklepu Home of Norway, specjalizującego się we współczesnej stylistyce skandynawskiej, stanowiła podstawę bezdyskusyjnego wyboru. Jedyną ekstrawagancją wnętrz domu są odważne kolory ścian, które wręcz podyktowały nazwy niektórych pomieszczeń, jak np. family room, zwany žczerwonym pokojem�. W łazienkach również dominują mocne kolory tapet, położonych w połowie ścian. Zarówno w mniejszej, gościnnej, jak i w większej zdecydowano się na płytki marmurowe, ale bez ciągnięcia ich pod sufit, po prostu chronią newralgiczne miejsca, narażone na kontakt z wodą. Nie wszystkie jeszcze pokoje zostały urządzone według zamysłów właścicieli " w kolejce czekają pokój gościnny i pokój do pracy. Państwo Steglińscy nie podejmują decyzji zbyt szybko. Mają zresztą na to wiele czasu. Ten dom to przecież ich przystań, tutaj szykują się na jesień życia i nie zmierzają się stąd nigdzie ruszać.
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu!
Artykuły z numeru:
NR 8 JESIEŃ 2006
- Bydgoszcz - Wojciech Kowalski
- Duet na cztery ręce - Agata Ostrowska-Galanis
- Internetowe poszukiwania - Mirosław Waluś
- Jesienne tango z kwiatami - Jolanta Wysocka
- Jesienny pomocnik, czyli... power blower - Aneta Sadowska
- Liberalizm i Red Sox - Katarzyna Zalewska
- Listopad... miesiąc chryzantem - Małgorzata Sulewska
- Malarstwo 'naiwne' - Czesław Karkowski
- Manewry na trudniejsze czasy - Tomasz Deptuła
- Małe mieszkanie z widokiem na wielki świat - Aneta Sadowska
- Mebel F. - Aneta Sadowska
- Na ostrzu noża - Ewa Sukiennik-Maliga
- Okruchy wspomnień... -
- Quhnia... rodem z Powiśla - Janusz M. Szlechta
- Rezydencje multimilionerów - Ewa Sukiennik-Maliga
- Spyker... Latający Holender - Marek Siodłoczek
- Strachy w Chicago - Danuta Peszyńska
- Zapach domu - Jan Latus
- Ze słońcem na dachu - Jolanta Wysocka
- Zielone oazy - Halina Niedzielska
Najczęściej czytane
Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych
sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK



