Czwartek, 20 listopada 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007
Mebel F.
Polski akcent na amerykańskim rynku
Utkwiło to w mojej pamięci i później zainspirowało mój pierwszy projekt. Zawsze chciałem tworzyć rzeczy proste i ponadczasowe. W tym właśnie tkwi ich największe piękno”.
Designerską pasję oraz zamiłowanie do nowoczesności Jacek odziedziczył po matce-architektce. Po wyemigrowaniu z Polski w roku 1964 projektowała wiele modernistycznych i eklektycznych rzeczy, włącznie ze „szklanym” domem Eichlera, w którym przez wiele lat mieszkali w Sunnyvale pod San Francisco. Dom ten, choć typowo kalifornijski, pełen był polskich zwyczajów i tradycji, które Jacek, urodzony już w Stanach, stara się podtrzymywać również w swojej rodzinie.
Wieloletnia praktyka w firmach projektowych po skończeniu architektury i obcowanie z designem na dużą skalę podsycały pragnienie Jacka, aby zacząć tworzyć coś swojego. Projektowanie choćby małych sprzętów domowych było pokusą silniejszą niż praca nad rysunkami największych lotnisk na świecie dla słynnego Genslera w Santa Monica. Dlatego w 2002 roku w San Francisco wraz z mężem swojej siostry Agny, Peterem Brayshawem założyli Mebel Furniture, amerykańską firmę z wyraźnie polskim akcentem aspirującą do czołówki najlepszego światowego wzornictwa.
Tworzenie mebli wyrosło przede wszystkim z potrzeby urządzenia własnego mieszkania. „Żadne stoły czy łóżka w salonach meblowych po prostu mi się nie podobały, postanowiłem więc zbudować je po swojemu” – wspomina Jacek. Od tej pory jest jedynym pomysłodawcą wszystkich przedmiotów w kolekcjach firmy. Jego projekty Peter zamienia w prototypy, modyfikuje i usprawnia, bowiem w jego rodzinie, pochodzącej z zalesionego Connecticut, tradycje stolarskie są mocno zakorzenione, a on sam doskonalił swój fach pracując przez lata przy instalacji muzealnych ekspozycji w nowojorskim Guggenheimie. Dziś cała produkcja skupia się w należącej do rodziny Brayshawów starej stolarni w sercu Connecticut, gdzie najlepszych materiałów do budowy drewnianych mebli nie brakuje. Całe „centrum dowodzenia” zostało w Kalifornii, skąd często organizowane wycieczki na Wschodnie Wybrzeże w celu kontroli jakości produkcji, są też pretekstem do rodzinnych spotkań.
Nie tylko nazwa firmy jest ukłonem Jacka w stronę kraju pochodzenia rodziców. Są nim też dwie kolekcje, które firma ma w posiadaniu. Kolekcja Lublin, zainspirowana odwiedzinami w rodzinnym mieście rodziców jeszcze w dzieciństwie, składa się ze sprzętów mających pełnić wielofunkcyjne zadanie – bądź ławki i stolika w jednym, jak w przypadku Lublin Bench lub Lublin Double Bench, bądź łóżka – Lublin Day Bed, które zmienia się w ławę, gdy tylko ściągniemy zeń poduszki. Powodzeniem cieszy się również Lublin Pivot Table, składający się z dwóch części, które można ustawiać w różne konfiguracje w zależności od potrzeb i reszty umeblowania w pokoju. Półka na ozdobne bibeloty nie bez powodu nazwana została Obraz Shelves – stojąc pod ścianą prezentuje się jak seria trójwymiarowych obrazków.
Kolekcja K jest zestawem jadalnianym i składa się z orzechowego długiego stołu, drewnianej ławy oraz krzeseł. W całości wykonane z litego drewna, o bardzo prostej formie, z charakterystyczną czerwoną pręgą wzdłuż blatu czy siedzenia, trochę rustykalne, ale zarazem bardzo eleganckie, wkomponują się w każde wnętrze. Zestaw ten zyskał wielkie uznanie designerów i coraz częściej pojawia się na łamach znanych magazynów amerykańskich. Długie, masywne stoły zawsze przypominały Jackowi meble królewskie, jakie spotykał w zamkach i muzeach krakowskich, stąd też całą kolekcję nazwał po prostu literą K. Nazwy kolekcji nie są więc przypadkowe. Powstają na bazie skojarzeń, a wszystkie elementy muszą tworzyć logiczną całość. W przygotowaniu jest obecnie nowa kolekcja, na którą złożą się zestawy do sypialni, a może i meble dziecięce, szczegóły jednak są owiane tajemnicą, zaś pomysł na nazwę jeszcze się nie narodził. Jacek nie wyklucza, że i ta kolekcja zawierać będzie polski element, może i ona przywoła jakieś wspomnienia sprzed lat.
Meble firmy Mebel Furniture nie należą do tanich. Kupowane przez ekskluzywne butiki kalifornijskie i nowojorskie trafiają potem najczęściej w ręce projektantów, artystów i tych zamożniejszych, którzy bez problemu płacą 2,5 tysiąca dolarów za fotel lub 4,5 tysiąca dolarów za stół. Nie są to jednak ceny zbyt wygórowane, biorąc pod uwagę ograniczoną produkcję, dobór najlepszego drewna orzechowego lub bukowego, ręczne wykończenie wielu elementów, nietypowe grubości desek, wysokiej jakości wełniane poduszki produkowane przez duńską firmę Kvadrat i możliwość zamówienia niektórych sprzętów na specjalne życzenie. Sami twórcy również chętnie meblują swoje domy własnymi kolekcjami. Do ulubionego mebla Jacka należy K Table. Twierdzi, że jest on jak tabliczka dobrej gorzkiej czekolady: ma wspaniały wygląd, satynowe wykończenie, a przede wszystkim uszczęśliwia jego rodzinę – odkąd stół znalazł się w ich w domu, był świadkiem wielu rodzinnych i przyjacielskich spotkań. Ma w końcu aż 10 stóp długości, może więc wokół niego zgromadzić się wiele osób.
Mebel Furniture wciąż jeszcze walczy o względy rodzimej klienteli, dlatego minie zapewne trochę czasu, zanim otworzą się przed nim granice Europy. Największym marzeniem Jacka i Petera jest własna sieć ekskluzywnych butików meblowych i prestiż wśród największych projektantów w tej branży. W drodze na szczyt towarzyszyć ma im konsekwencja formy i jakości wykonania. Stawiają na nowoczesność, długowieczność i wygodę.
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu!
Artykuły z numeru:
NR 8 JESIEŃ 2006
- Bydgoszcz - Wojciech Kowalski
- Duet na cztery ręce - Agata Ostrowska-Galanis
- Internetowe poszukiwania - Mirosław Waluś
- Jesienne tango z kwiatami - Jolanta Wysocka
- Jesienny pomocnik, czyli... power blower - Aneta Sadowska
- Liberalizm i Red Sox - Katarzyna Zalewska
- Listopad... miesiąc chryzantem - Małgorzata Sulewska
- Malarstwo 'naiwne' - Czesław Karkowski
- Manewry na trudniejsze czasy - Tomasz Deptuła
- Małe mieszkanie z widokiem na wielki świat - Aneta Sadowska
- Mebel F. - Aneta Sadowska
- Na ostrzu noża - Ewa Sukiennik-Maliga
- Okruchy wspomnień... -
- Quhnia... rodem z Powiśla - Janusz M. Szlechta
- Rezydencje multimilionerów - Ewa Sukiennik-Maliga
- Spyker... Latający Holender - Marek Siodłoczek
- Strachy w Chicago - Danuta Peszyńska
- Zapach domu - Jan Latus
- Ze słońcem na dachu - Jolanta Wysocka
- Zielone oazy - Halina Niedzielska
Najczęściej czytane
Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych
sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK







