Środa, 08 października 2008
Aktualny numer NR 12 JESIEŃ/ZIMA 2007

Rozmawiam z kwiatami


Bluberries
Jadwiga Kazior
Jadwiga Kazior
Waldemar Wysocki
2007-07-03

Bluberries
Waldemar Wysocki
2007-07-03


Ogród otaczający dom jest jej miłością. Przynosi optymizm, poprawia samopoczucie i daje siłę do pokonywania codziennych trudności. Jadwiga Kazior – z zawodu bibliotekarka, od dzieciństwa ogrodniczka – swymi doświadczeniami ogrodniczymi dzieli się ze słuchaczami na falach Polskiego Radia New York 910 AM. Nam opowiada, jak założyć, pielęgnować i utrzymać piękny ogród.

- Od czego należy zacząć przygotowania do założenia ogrodu?
Podstawą naszych przygotowań jest zbadanie odczynu gleby – najlepiej jesienią – czy jest ona kwasowa, czy zasadowa. Od tego bowiem zależy, jakie rośliny wybierzemy do uprawy. W przeprowadzeniu doświadczenia pomoże Soil Test (zestaw do badania kwasowości gleby), który jest do kupienia np. w Home Depot. Trzeba pamiętać, aby testery włożyć do ziemi w kilku zakątkach ogrodu, ponieważ często się zdarza, że mamy kilka rodzajów gleby. Polecam także przeprowadzenie badania sposobem domowym przez polanie grudki ziemi octem. Jeżeli będzie się pieniła lub „gotowała”, puszczając bąbelki, to oznacza, że ziemia jest zasadowa. Jeżeli podłoże jest kwaśne, to należy dokonać wapnowania, czyli odkwaszania gleby. Najlepiej wysypać wapno w proszku lub w granulkach w lutym, kiedy leży śnieg. Gdy topnieje on pod wpływem zwiększającej się temperatury, rozpuszcza się z nim także wapno. Wapno sprawia, że wszystkie składniki pokarmowe, które znajdują się w ziemi, są dobrze przyswajalne przez rośliny, które po tym zabiegu mają fantastyczny wzrost.
Oczywiście są również takie rośliny, które lubią kwaśną glebę (np. paprocie, azalie, rododendrony, funkie), ale 90 proc. woli jednak zasadową.

- Co trzeba wziąć pod uwagę projektując zieleń w ogrodzie?
Tło ogrodu stanowią drzewa i krzewy i to od nich należy zacząć obsadzanie działki. W zależności od jej wielkości i ukształtowania dobieramy poszczególne gatunki. Trzeba się dobrze zastanowić nad ich doborem i umiejscowieniem, bo przecież nie będziemy ich przesadzać. Następnie polecam posadzenie bylin, szczególnie tym, którzy nie mają zbyt wiele czasu na pielęgnację ogrodu. Tym bardziej że obecnie mamy do czynienia z prawdziwym „rozkwitem” popularności bylin. Z roku na rok znajdują one coraz szerszą grupę miłośników. Ich długowieczność, zieloność oraz zdolność do przezimowania w gruncie są dużymi zaletami. W moim ogrodzie mam m.in. kosaćce (iris), lilie (lilies) czy tawułki (astilbe).

- Jak jeszcze można upiększyć ogród?
Mamy ogromne pole do popisu, sadząc rośliny jednoroczne. Dzięki nim uzyskujemy możliwość przeobrażania naszego ogrodu niemal co roku, zmieniając miejsce posadzenia kwiatów, wybierając ich inny kształt i kolor. W zależności od doboru kwiatów uzyskamy inną kolorystykę przydomowej przestrzeni czy w ogóle zmienimy jej charakter.

- Jak dobierać zieleń do ogrodu?
Przede wszystkim trzeba wiedzieć, jakiego ogrodu potrzebujemy: kwiatowego, krajobrazowego, angielskiego, wiejskiego czy takiego, w którym rosną jedynie drzewa i krzewy.

W planowaniu ogrodu potrzebna jest wyobraźnia. W jego ukształtowaniu bardzo ważne są złudzenia optyczne. Np. drzewa powinny rosnąć po bokach, ponieważ posadzone na środku zawężają działkę. Żeby zaś ją wydłużyć, należy sadzić przy domu większe krzewy, a dalej coraz mniejsze. Będziemy wówczas ulegać złudzeniu, że krzewy są małe, ponieważ rosną w pewnym oddaleniu.

Ważne jest odpowiednie dobranie roślin do rodzaju gleby i nasłonecznienia działki. Pozwoli nam to znacznie ograniczyć nakłady pracy i… pieniądze. Przede wszystkim do obsadzenia należy wybrać rośliny o wymaganiach możliwie najbardziej zbliżonych do stanowiska, na którym chcemy je umieścić. Np. iglaki lubią półcień, więc trzeba wybrać im miejsce zapewniające takie właśnie warunki. Z kolei tuje lubią słońce, ale muszą być posadzone gęsto, bo gdy są w dużych odstępach, to wysoka temperatura też im nie służy. Gdy mamy bardzo słoneczny ogród, dobieramy roślinność dobrze znoszącą nasłonecznienie (np. mieczyki – gladiolus, gazanie – gazania czy rudbekie – rudbeckia). Musimy też odpowiednio przygotować glebę – powinna być zwięzła, raczej ciężka, aby dobrze trzymała wilgoć. Innej gleby i roślin wymagają ogrody zacienione, w których np. dobrze rośnie funkia (hosta), wszelkie paprocie, barwinek (vinca, periwinkle) i kaladium (caladium).

- Jaką rolę spełniają w ogrodzie kolory?
Gra kolorów jest bardzo ważna. Możemy krzewy czy kwiaty pogrupować w jednym odcieniu, możemy też je skontrastować. To zależy od naszych upodobań. Kolory pomagają nam uzyskać określone cele. Np. biały kolor zmniejsza ogród, jest on bardzo intensywny wśród zieleni, więc gdy na końcu działki posadzimy białe kwiaty, to optycznie ją zmniejszą. Za to czerwień kwiatów spowoduje optyczne rozszerzenie ogrodu.
Ja zawsze mieszam kolory i kształty. Lubię bowiem różnorodność zarówno pod względem kolorystycznym, jak i pokroju gatunków. Tak więc obok zielonego drzewa iglastego umieszczę klon japoński ze strzępiastymi czerwono wybarwionymi liśćmi, u ich stóp posadzę żółtozielony krzew, np. cyprysik groszkowy, i dodam jeszcze pnącą różę.

- Jak pielęgnować to wszystko, co zasadziliśmy?
Zakładając własny ogródek nie należy do niego na początku wprowadzać zbyt wielu roślin. Najlepiej zasadzić kilka i stopniowo poszerzać asortyment, uważnie obserwując ich wymagania i wzrost. Pielenie też nie musi być uciążliwym obowiązkiem. Możemy pleć ogród tylko raz w roku. W tym celu w marcu – nie wcześniej, nie później – gdy temperatura wynosi ok. 45-50 stopni F, polecam spryskać glebę środkiem chwastobójczym. Wystarczy zatem tylko raz w roku zastosować herbicydy, by nie zamęczać się pieleniem. Jednak przede wszystkim zachęcam do ekologicznej uprawy ogrodu. Np. moje azalie pięknie rosną, ponieważ podsypuję je fusami z kawy, jako nawóz do kwiatów wykorzystuję też skórki od bananów, kompost zaś tworzę nie tylko z liści czy ściętej trawy, ale z wielu domowych resztek, jak: łupiny ziemniaczane, resztki ugotowanych warzyw, skorupki jajek, łupiny orzechów, fusy po herbacie czy kawie (razem z filtrem papierowym), resztki owoców cytrusowych itp.

- Jaki ogród poleci Pani dla człowieka zapracowanego?
Przede wszystkim należy założyć trawnik. Najpierw zbadać rodzaj gleby, zwapnować ją, wygrabić kamienie i nawieźć. Nie żałować pieniędzy na nasiona. Siejąc je, postępować zgodnie z instrukcją, nie sypać ich zbyt mało. Trawnik też wymaga pracy, ale jest na to sposób. Polecam nawozy firmy Scott, tzw. cztery stopnie, potem pozostaje nam tylko nawadnianie – można założyć sprinklery – i koszenie. Następny krok to okolenie trawnika żywopłotem – bardzo polecam berberysy (barrbery) czy bukszpan (boxwood). Dalej wystarczy posadzenie punktowo kilku drzew. Na pustej przestrzeni trawnika dobrze wyglądają np. te ze zwisającymi gałązkami, tzw. weeping. Bardzo praktyczne i dekoracyjne są też drzewa iglaste.
Popularne ostatnio są również, łatwe w pielęgnacji, trawy. Wyraziście odbijają się na tle krzewów, a same z kolei tworzą piękne ekrany uwydatniające urodę kwiatów. Trawy są łatwe w uprawie, jak np. kostrzewa (festuga), niewysoka na 30-40 cm, tworzy wdzięczne srebrne kępy.

- Jakie poleci Pani kwiaty łatwe do uprawy?
Przede wszystkim bardzo zachęcam do sadzenia kwiatów z nasion, zarówno jednorocznych, jak i bylin. A także traw. Korzystajmy z nasion, które są dostępne ogólnie. Bardzo lubię prostotę, wybieram więc z reguły gatunki znane, np. orliki (columbine), które się same rozsiewają, astry nowoangielskie zwane popularnie marcinkami (New England aster), naparstnice (foxglow) czy floksy (phlox). Preferuję ogrody kwiatowe, nawiązujące zarówno do polskich ogródków wiejskich, jak i do angielskich ogrodów naturalistycznych. Wiążą się one bowiem mocno z otaczającym krajobrazem. Sadzone rośliny są zbliżone do występujących w naturalnym środowisku, często pozornie w nieładzie, który jest jednak efektem dokładnego doboru, planowania i pielęgnacji. Wysiewam więc fasolkę (runner bean), pachnący groszek (sweet pea), chińskie goździki (chinese pink), goździki brodate (sweet William), ostróżkę (delphinium), warszawianki (cosmos), tojady (wolfsbane), kleomę (cleome), łubin ozdobny (garden lupin), gipsówkę (baby's breath), powoje (morning glory), dla których szykuję specjalne stojaki.

Trzeba pamiętać, że nasiona pojawiają się w Home Depot już w marcu i wtedy trzeba je kupować, bo jest ich wówczas ogromny wybór.

- Gdzie najlepiej kupować rośliny?
Najczęściej zakupy robię w szkółkach, np. w Pensylwanii – jest ich wiele przy drodze 206, na drugim miejscu polecam wyspecjalizowane sklepy ogrodnicze, a jako trzeci wybór – Home Depot i Lowe's. W tych ostatnich często zdarza się, że oferowane są kwiatki przecenione. Trzeba do nich podchodzić bardzo ostrożnie, ponieważ mogą mieć jakieś choroby. Trzeba najpierw uważnie obejrzeć ziemię, czy nie jest z szarym nalotem – co wskazuje na grzyb, i na liście z wierzchu i pod spodem – gdy mają brązowe kropki, może być na nich rdza, zaś liście z dziurami świadczą o obecności przędziorka.

Kupując poszczególne gatunki drzew czy krzewów najlepiej zaczynać od małych okazów. Nie dość, że są tańsze, to mała roślinka szybciej się przyjmie, szybciej przystosuje się do warunków panujących w naszym ogrodzie. A dodatkowo mamy radość z tego, że wszystko rośnie i pięknieje na naszych oczach.

- Czy trzeba mieć tzw. rękę do kwiatów?
Coś w tym powiedzeniu chyba jest. Ja rozmawiam z kwiatami. Gdy wchodzę do ogrodu, często głośno mówię: och, jak pięknie wszyscy rośniecie, jak tu ślicznie dookoła. Gdy pochylam się nad poszczególnymi okazami, zawsze coś miłego im powiem. Ale przede wszystkim trzeba mieć trochę wiedzy dotyczącej roślin. Projektowanie ogrodu to często eksperymentowanie. Dobrze jest sięgnąć do fachowej literatury. Zachęcam też do dzielenia się swoimi doświadczeniami z sąsiadami czy znajomymi. Dzielmy się również kwiatami. To dobry sposób na tanie zagospodarowanie ogrodu, a zarazem okazja do miłych spotkań na łonie natury.

dodajdo.com


Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu!

Artykuły z numeru:
NR 7 LATO 2006

Najczęściej czytane





Magazyn Twój Dom dostępny jest w polonijnych sklepach w USA lub w prenumeracie. W Polsce można go nabyć w salonach EMPiK

Copyright © 2007 by magazyntd.com



W serwisie startups mozna znalezc wiele ciekawych projektow. Miedzy innimi sa to projekty lansik, a takze nasza klasa.